4 comments on “Jak mało co zawału nie dostałam

  1. Świetnie się czyta…nie zazdroszczę takiej sytuacji. Wykazałas zimna krew i uratowała to śliczne zwierzątko. Ja też uratowała miesięcznego synka gdy ulał mu się pokarm który ponownie wciągnął do buzi (W tym czasie mnie nie było przy nim) jedno co mi przyszło do głowy to to, żeby usiąść na tapczanie i położyć bo na sobie główka w dół opukujac mu plecki. Gdy pogotowie przyjechało mały oddychal już spokojnie. Lekarz powiedział że gdybym tego nie zrobiła to dziecko już by nie zylo. Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s